Zakochana w szyciu, odłożyłam w kąt szydełka i druty i tworzę :) Obecnie jestem na etapie szycia torebek wygodnych i swobodnych, lato zbliża się wielkimi krokami więc czas na odnowienie zapasów :)
Jeśli ktoś chętny i chce zostać posiadaczem torebki na kobiece "drobiazgi " piszcie:)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielony. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zielony. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 24 kwietnia 2014
środa, 16 kwietnia 2014
Baskinka, kocyk i komin
Dziś prezentuję trzy rzeczy a mianowicie:
1. Bluzka - bez rękawów z baskinką, uszyta własnoręcznie moimi łapkami bez żadnego wzoru, górę odrysowałam od starej sukienki a dół tak mi się uciął:) żartuję czytałam bardzo dużo jak uszyc ten dół w skarbnicy wiedzy zwanej Internetem i z połączenia kilku inspiracji powstała moja baskinka. Materiał jakiego użyłam to strecz w kolorze kości słoniowej. Wydawała mi się po uszyciu taka jakaś pusta więc przy dekolcie dodałam moje ukochane Ćwieki.
2. Sweterek - zwany kocykiem robi się bardzo prosto łatwo i przyjemnie, nie ma szwów, no może poza jednymi tymi na rękawach, ale reszta bezszwowa rękawy reglanowe wrabiane w całość.
3. Komin - zostało mi bardzo dużo włóczki z kocyka bo troszkę się machnęłam w obliczeniach:) i właśnie tak powstał komin do kompletu.
1. Bluzka - bez rękawów z baskinką, uszyta własnoręcznie moimi łapkami bez żadnego wzoru, górę odrysowałam od starej sukienki a dół tak mi się uciął:) żartuję czytałam bardzo dużo jak uszyc ten dół w skarbnicy wiedzy zwanej Internetem i z połączenia kilku inspiracji powstała moja baskinka. Materiał jakiego użyłam to strecz w kolorze kości słoniowej. Wydawała mi się po uszyciu taka jakaś pusta więc przy dekolcie dodałam moje ukochane Ćwieki.
2. Sweterek - zwany kocykiem robi się bardzo prosto łatwo i przyjemnie, nie ma szwów, no może poza jednymi tymi na rękawach, ale reszta bezszwowa rękawy reglanowe wrabiane w całość.
3. Komin - zostało mi bardzo dużo włóczki z kocyka bo troszkę się machnęłam w obliczeniach:) i właśnie tak powstał komin do kompletu.
piątek, 27 grudnia 2013
Zimowo
Na dworze zimowo nie było na te święta, ale za to było przyjemnie wiosennie co sprzyjało spacerom po obżarstwie świątecznym. Ja spędziłam cudowne święta u rodziców, było suuuuuuuuuuuuper.
Zimowo za to w moim wpisie przez świąteczny okres powstały całkowicie zimowe rzeczy.
Chciałam jeszcze dodać, że w dniach 24 i 25 nie miałam w rękach ani szydełka ani drutów:) Mąż obiecał że w tych dniach nie ruszy konsoli więc ja też musiałam poświęcić swoją największą pasję:) ale dałam radę
Zimowo za to w moim wpisie przez świąteczny okres powstały całkowicie zimowe rzeczy.
Chciałam jeszcze dodać, że w dniach 24 i 25 nie miałam w rękach ani szydełka ani drutów:) Mąż obiecał że w tych dniach nie ruszy konsoli więc ja też musiałam poświęcić swoją największą pasję:) ale dałam radę
wtorek, 17 grudnia 2013
Masa kominów:)
Dziś dużo zdjęć kominów ich zalety to:
- przyjemne w dotyku;
- mięsiste;
- ciepłe;
- oryginalne;
- modne;
- ładne zdobienia:)
No i już starczy tego chwalenia się trzeba być skromnym hihiihihihih
Jeśli ktoś ma ochotę to zapraszam na obejrzenie innych produktów:
niedziela, 17 listopada 2013
Kaptur z szalikiem
Troszkę zaniedbałam córcie w robieniu jej rzeczy więc teraz troszkę to nadrobię, na sam początek właśnie przed chwileczką dosłownie przed pięcioma minutami odłożyłam szydełko i od razu się chwalę co zrobiłam.
Kaptur z szalikiem zrobiony z dwóch i pół motków włóczki Bravo firmy COATS, w motku jest 50g około 133m. Włóczka jasna niewiadomego pochodzenia z bardzo starych resztkowych zapasów.
Niestety zdjęcie na mojej córci tylko jedno bo się nie da więcej, reszta zdjęć na łaciatej wierna cierpliwa modelka:)
Kaptur z szalikiem zrobiony z dwóch i pół motków włóczki Bravo firmy COATS, w motku jest 50g około 133m. Włóczka jasna niewiadomego pochodzenia z bardzo starych resztkowych zapasów.
Niestety zdjęcie na mojej córci tylko jedno bo się nie da więcej, reszta zdjęć na łaciatej wierna cierpliwa modelka:)
piątek, 25 października 2013
Sweterek + komin + chusta
Sweterek na rozmiar 86 - 92, czyli tak mniej więcej dla dwuletniej dziewczynki. Na środku sweterka duża słodka kokarda a na środku kokardki mała ozdoba zrobiona tak jak się robi wężową bransoletkę na szydełku z koralików koloru złotego. Sweterek robiony jest metodą którą już wcześniej pokazywałam czyli od rękawka do rękawka:)
Żeby szyja nie marzła w chłodne dni dorobiłam komin w tym samym kolorze i chustę w delikatnym zieloniutkim kolorze.
Cały komplecik wykonałam z włóczki Mimoza cieplutka i delikatna.
Żeby szyja nie marzła w chłodne dni dorobiłam komin w tym samym kolorze i chustę w delikatnym zieloniutkim kolorze.
Cały komplecik wykonałam z włóczki Mimoza cieplutka i delikatna.
piątek, 18 października 2013
No i znowu chusta:)
Kolejna chusta do kolekcji uwielbiam je po prostu robić jak nie mam pomysłów i weny twórczej na kolejne rzeczy zawsze przychodzi czas na chustę:) Jest to idealny dodatek do wszelkiego rodzaju strojów.
Polecam wszystkim noszenie chust, szali oraz kominów.
Na zdjęciach Duch Gór rzeźba od zdolnego człowieka prezent mojego taty dla mamy:)
A.... zapomniałabym pokazywałam ostatnio początek malinowego sweterka dalsza cześć poniżej, idzie bardzo wolno bo pierwszy raz robię wrabiany wzór i na dodatek wybrałam sobie na początek coś trudnego, no i po drugie mam pozaczynanych dużo innych robótek i tak skacze z jednej na drugą.
Ciekawe czy już wiecie co to będzie za motyw?
Pozdrawiam wszystkich gorąco.
Polecam wszystkim noszenie chust, szali oraz kominów.
Na zdjęciach Duch Gór rzeźba od zdolnego człowieka prezent mojego taty dla mamy:)
A.... zapomniałabym pokazywałam ostatnio początek malinowego sweterka dalsza cześć poniżej, idzie bardzo wolno bo pierwszy raz robię wrabiany wzór i na dodatek wybrałam sobie na początek coś trudnego, no i po drugie mam pozaczynanych dużo innych robótek i tak skacze z jednej na drugą.
Ciekawe czy już wiecie co to będzie za motyw?
Pozdrawiam wszystkich gorąco.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




